Photoshop od podstaw 5 – maskowanie i tryby mieszania warstw

W poprzednim wpisie zaczęłam temat maskowania warstw. Tam wykorzystałam je podczas wklejania postaci w inne miejsce zdjęcia. Tutaj przedstawię do czego można jeszcze wykorzystać maskowanie i z czym połączyć tę funkcję. Dodatkowym tematem jest prosty makijaż bez użycia kosmetyków. Zaczynajmy!

 

MASKOWANIE WARSTW

Przedstawię to na przykładzie tego pięknego krajobrazu. Chciałabym wkleić do niego zdjęcie księżyca. Jak połączyć obie grafiki, aby wyglądały na spójne?

  1. Otwieramy zdjęcie, które będzie tłem głównym (obrazek 1).
  2. Przeciągamy z folderu obrazek, który będziemy wtapiać w tło (obrazek 2).
  3. Tworzymy maskę na drugim zdjęciu (obrazek 3).
  4. Za pomocą czarnego pędzla malujemy obszar, który ma być niewidoczny – u mnie tło wokół księżyca. Za pomocą białego pędzla uwidaczniamy elementy niewidoczne. (obrazek 4)

Jak wcześniej pisałam – zmieniamy kolory za pomocą X. Natomiast, aby zmienić wielkość pędzla naciskamy [ (zmniejszamy wielkość pędzla) lub ] (zwiększamy wielkość pędzla). Warto też zwrócić uwagę na twardość pędzla. Twardy pędzel (100%) będzie tworzyć ostre odcięcie, a miękki (0%) delikatną chmurkę pikseli. Trzeba to dopasować zależnie od tego, jaki chcemy uzyskać efekt wtopienia. Oczywiście ważną rolę gra tutaj kształt pędzla. Standardowo używa się okrągłego, ale w ciekawszych projektach można użyć zupełnie nowych (plamek, kształtów).

Innym przydatnym skrótem jest możliwość odwrócenia kolorów maski na przeciwne (czarny zamienia się z białym itd.) za pomocą Ctrl+I. Ułatwia to zadanie, gdy chcemy uwidocznić tylko mały fragment zdjęcia (a początkowo maska jest zawsze biała). Kolejny skrót to Alt+LPM (lewy przycisk myszy) na maskę (w oknie Warstwy) – pozwala on na podgląd maski na pełnym ekranie (nie tylko miniaturka). Aby wyłączyć ten podgląd wystarczy kliknąć na miniaturę zdjęcia w oknie „Warstwy”.

 

BARDZO PROSTY MAKIJAŻ z wykorzystaniem trybów mieszania warstw

Wykonamy go na kilka sposobów – oczywiście tych sposobów jest też znacznie więcej niż przedstawię. Do każdego efektu końcowego można dość wieloma ścieżkami.

Kolorowanie ust (szminka):

Tutaj wykonałam to stosując warstwę dopasowania „Kolor kryjący”. Po wybraniu koloru i zaakceptowaniu, dostajemy nową warstwę już z maską przycinania. Jeśli mamy niezbyt duży akcent do pomalowania to odwracamy maskę z białej na czarną (malując ją całą czarnym pędzlem lub używając skrótu Ctrl+I) i dopiero wtedy malujemy tylko wybrany akcent białym pędzlem (obrazki 1-4). Efekt na tym etapie jest zupełnie płaski i nie wygląda naturalnie, dlatego zastosujemy wybrany tryb mieszania warstw. Zaznaczamy warstwę zawierającą kolor ust i z listy rozwijanej na samej górze okna „Warstwy” wybieramy najlepiej wyglądający tryb (w moim przypadku to Łagodne światło) i gotowe.

Makijaż oczu i zaróżowione policzki:

Tutaj postępujemy analogicznie do poprzedniej sytuacji. Różnica polega tylko na innym sposobie naniesienia koloru na wybrany obszar. Stworzyłam nową pustą warstwę (ikona pustej kartki w oknie „Warstwy” na samym dole) i na niej za pomocą kolorowego pędzla namalowałam cienie na górnej powiece i smugę różu na policzku. Następnie wybrałam dla poszczególnych warstw odpowiedni tryb mieszania (obrazki 7-9).

Jak widać jest to bardzo prosty i podstawowy makijaż – do retuszu dojdziemy później. Ale poświęcając troszkę więcej czasu nad poszczególnymi warstwami możemy osiągnąć bardzo ciekawy i naturalny efekt.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *