Książki nowości

Daj się wkręcić!

Nic tu nie jest takie, jak się wydaje. Małe tajemnice powiększają się, godni zaufania ludzie okazują się łobuzami i na odwrót. Autor zwodzi nas, kluczy, wkręca i zaskakuje tyle razy, że do końca nie wiemy, gdzie leży prawda. Jeśli więc szukacie dobrze opowiedzianej historii z suspensem, warto sięgnąć po tę powieść. „Wkręceni„, autorstwa irlandzkiego mistrza kryminału Steve’a Cavanagh, to idealna rozrywka dla fanów psychologicznych thrillerów, w dodatku z nutą humoru.

JT LeBeau, czyli kto?

Postaci i wątków jest w tej powieści mnóstwo, skupmy się na najważniejszych. Wszystko zaczyna się od oświadczenia niejakiego JT LeBeau, pisarza thrillerów, którego książki sprzedają się dosłownie na pniu. Zainteresowanie jego twórczością podsyca wielka tajemniczość autora – nikt nigdy go nie widział, nikt nie ma pojęcia, kim jest. Kolejne śledztwa dziennikarskie utykały w martwym punkcie, tożsamość JT LeBeau pozostała zagadką. I tenże tajemniczy autor zwraca się do nas, czytelników, na początku powieści z zaskakującym bon motem. Mówi, że nim zaczniemy lekturę powinniśmy wiedzieć o trzech sprawach – o tym, że szuka go policja, aby oskarżyć o morderstwo, o tym, że nikt nie zna jego nazwiska i wreszcie o tym, że jeśli nam uda się je odkryć, będziemy następną ofiarą. Autor jak widać już na początku usiłuje nas wkręcić, co mu się zresztą udaje, bo zachęceni w ten sposób, lekturę zaczynamy natychmiast!

Maria zaczyna śledztwo

W drugiej odsłonie mamy wątek małżeństwa Marii i Paula Cooperów, osiedlających się w spokojnym miasteczku Port Lonely. Nie jest to zbyt szczęśliwa para. Paul, konsultant ds. zarządzania sprzedażą, całe życie spędza w rozjazdach. Maria jest zdana na siebie i samotna. W końcu znajduje pocieszenie w osobie Daryla, instruktora nurkowania, z którym szybko wdaje się w romans. Zaczyna się zastanawiać, czy warto trwać przy Paulu, który zapewnia im dostatnie życie, lecz ciągle go nie ma. Czy może jednak wybrać tego drugiego – biednego, ale nie znikającego na całe dnie. Jest coraz bardziej zdeterminowana, by rzucić męża, tym bardziej że chowa on przed nią jakieś tajemnice. Odkrywa drugie konto Paula, na które spływają duże pieniądze. Skąd? Od kogo? Czuje się oszukana, a w jej głowie powoli rodzą się podejrzenia co do nieznanej tożsamości męża. Czyżby to on był owym tajemniczym, ukrywającym się pisarzem kryminałów? Zanim jednak Maria zdąży oswoić się z rodzinną tajemnicą i własnymi spekulacjami, w ich domu dochodzi do włamania. Dziwacznego, bo potencjalny złodziej niczego nie kradnie!

I jak to się dalej potoczy? Warto sprawdzić, bo Steve Cavanagh szykuje dla nas naprawdę wiele niespodzianek i morderczych zwrotów akcji. Przygotował ich tyle, że raczej nie wpadniemy na właściwy trop snutej przez niego intrygi. Za to w finale na pewno poczujemy się wkręceni…